Szczerze to jestem trochę zawiedziona. Nie myślałam, że niektórzy faceci to świnie. Piszą do Ciebie, zagadują, zaczepiają, cieszą się, że jesteś wolna, a później zmieniają status na Facebooku. Jak oni mogą?! Zarywają do kilku dziewczyn na raz. Do mnie np. pisał tylko w poniedziałki, no coś tam gadał w szkole prawie codziennie jak nie miał praktyk. Może miał jakiś tygodniowy grafik kiedy ma pisać do jakiejś laski? Nie tylko on jest takim dupkiem, jego kolega zakłada się z kolegami, że będzie z jakąś dziewczyną chodził przez np. tydzień. Myślałam, że on jest inny, ale się myliłam trudno ;/
Pozdrowienia dla M.
http://www.youtube.com/watch?v=cicdjletXD4

